Chyba już czas zrezygnować ze Scalebound.
Rozprzestrzeniło się mnóstwo plotek, które źle wróżyły PlatinumGames, studiu, które zbudowało tę grę Bayonetta I Łańcuch Astralny.
Chociaż nie jesteśmy w stanie zweryfikować wszystkich twierdzeń i źródeł, niektóre z nich są z pewnością bardziej wiarygodne niż inne. I pokrywa się to z pewnymi sprawami, które właśnie wyszły na jaw publicznie.
Jak informowaliśmy, Kamiya ujawniła w nowym wywiadzie, że PlatinumGames naciskało na wejście na pełną skalę gier udostępnianych na żywo i w końcu doszło do tego. Kamiya jest teraz w nowym niezależnym studiu CLOVERS, aby stworzyć nowy Okami gra dla Capcomu.
Kamiya ujawnił także w tym wywiadzie (przetłumaczonym w ResetEra przez użytkownika Vestan), że pracownicy PlatinumGames entuzjastycznie zwracali się do niego z prośbą o dalszą współpracę z nim, gdziekolwiek się uda. I tu zaczynamy ukrywać plotki.
Rozeszła się plotka, że Kenji Saito (reżyser ds Metal Gear Rising: Zemsta), Abebe Tinari (reżyser Początki Bayonetty: Cereza i zaginiony demon), Masaki Yamanaka (reżyser Króluje anarchia) i Takahisa Taura (reżyser ds Łańcuch Astralny) usunęli odniesienia do PlatinumGames ze swoich profili internetowych, sugerując, że odeszli z firmy w ślad za Kamiyą.
To skłoniło kilku dziennikarzy zajmujących się grami wideo do komentarzy.
James Galizio, który wśród swoich niezależnych twórców wymienia RPG Site i GamesRadar, potwierdził, że Taura odszedł, dodając:
„Ostatnio, co słyszałem, jego projekt został odrzucony przez firmę partnerską i prawdopodobnie to był dla niego obowiązek zwolnienia za kaucją”.
Galizio dodał:
„Odwołano wiele projektów. Naprawdę mam wrażenie, że ich wybryki w końcu uczyniły z nich persona non grata w branży”.
Następnie pisarz GamesBeat Imran Khan podzielił się swoim komentarzem, także w Bluesky:
„Opuszczenie Takahisy Taury z PlatinumGames to naprawdę śmierć dla tego studia. Hashimoto był pozornym spadkobiercą Kamiyi, ale miał dość gównianego zarządzania i poszedł do Capcom, a wiele uwagi skupiono na Taurze jako następnej w kolejce po sukcesie Nier Automaty. Jasne, że to się zmieniło.
Kamiya rozpoczynanie czegoś o nazwie „Clovers” bez Inaby, ale z deweloperami, których lubi, wydaje się dość celowe. Zdecydowanie wygląda na to, że przez te wszystkie lata rozczarował się Inabą i jeśli kiedykolwiek przyłapiesz mnie w barze nieoficjalnie, powiem ci dlaczego. Inaba zrobił coś złego.
Przez lata odbyłem wiele rozmów z Taurą na temat Niera. Oto nasze wspólne zdjęcie! Podobnie jak Kamiya, tak naprawdę chciał po prostu tworzyć fajne gry i nie miał zbyt wiele cierpliwości do złego zarządzania.
Myślę, że zawsze jest możliwe, że Inaba przejdzie do Clovers, ale kurczę, jaki byłby to niewymuszony błąd.
W tym momencie łatwo stwierdzić, że PlatinumGames musi być w tym momencie studiem martwym. To właśnie mówiliśmy o Konami, kiedy Kojima został wyrzucony ze studia, a zwłaszcza po nieudanym wydaniu Próba Metal Geara. Oczywiście, dzisiaj mówimy Metal Gear Solid Δ: Pożeracz Węży wydany prawie dziesięć lat po odejściu Kojimy.
Zauważmy więc, że Abebe Tinari potwierdził, że opuścili Osakę i udali się do Helsinek na Bluesky. Ale potem podzielili się następującymi komentarzami na temat plotek:
„Widziałem, jak mówiono o reżyserach odchodzących z PlatinumGames (w czym odgrywam niewielką rolę).
Gry nie są tworzone przez jedną osobę.
W PG wciąż pracuje wielu utalentowanych artystów, projektantów, programistów i muzyków. Sugeruję, żebyś ich jeszcze nie liczył.
Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co zrobią dalej!
Częścią DNA PG jest podejmowanie wyzwań. Czasem te zagrożenia się sprawdzają, czasem nie. Oznacza to jednak, że jest tam wielu twórców, którzy są głodni i chcą zaistnieć w branży.
Ci ludzie będą teraz mieli szansę pokazać nam, na co ich stać. Cieszmy się tym.”
I tak zostawimy tę historię, bo w ten sam sposób, w jaki nie wiemy, jak CLOVERS i nowy Okami się okaże, nie wiemy jeszcze, jaka przyszłość czeka PlatinumGames.