Microsoft prawdopodobnie chce napiąć mięśnie, aby uzyskać więcej japońskich gier na Xbox.
Jest teraz więcej powodów do ekscytacji dzięki Directowi dla programistów Xbox.
Minęło nieco ponad tydzień, zanim otrzymamy pierwszą dużą prezentację Microsoftu, która odbędzie się 23 stycznia 2025 r. Nie dalej jak wczoraj informowaliśmy o plotce pochodzącej od Jeza Cordena, że Microsoft ma tajną czwartą grę dla Xbox Developer Direct, będącą częścią legendarnego Franczyza japońska.
Naturalne byłoby spekulowanie, czy gra, o której mówi Corden, może być grą Ostateczna fantazja gra. Ponieważ Square Enix przeszło na nowe, wieloplatformowe podejście do swoich gier, wprowadzili Final Fantasy XIV na Xbox Series X|S i obiecał udostępnić jeszcze więcej gier.
Wygląda jednak na to, że mamy powody sądzić, że fani Microsoftu mogą stać się lepsi. Odpowiadając użytkownikowi Twittera na pytanie, czy ta sekretna czwarta gra jest związana z Final Fantasy, Corden odpowiedział: „Dlaczego nie obie?” mem.
Jez niekoniecznie potwierdził to w 100%, ale wyraźnie daje do zrozumienia, że Square Enix prezentuje Ostateczna fantazja podczas wydarzenia, a i tak byłby to inny mecz niż ten, o którym opowiadał plotki. To daje co najmniej dwie japońskie gry w tym programie o tematyce Xbox.
Z pewnością byłby to wielki postęp dla posiadacza platformy, który walczył o zdobycie przyczółka w Japonii. I nie dotyczy to tylko sprzedaży konsol, ale także zainteresowania japońskich studiów tworzeniem dla nich gier.
Oczywiście widzieliśmy także, że Microsoft nawiązuje współpracę z innymi dużymi japońskimi firmami zajmującymi się grami, w tym Capcom, Konami i Sega, szczególnie ze swoją spółką zależną Atlus. To ogromny kontrast w stosunku do przeszłości, kiedy sława Xboxa polegała na zdobywaniu ekskluzywnych gier od strzelanek Cave lub Tecmo Koei Martwy lub żywy tytuły i niewiele więcej.
Pozostaje jednak pytanie, czym mogłaby być ta legendarna japońska marka. Prawdę mówiąc, może się to okazać niszową grą RPG, którą japończycy będą ewangelizować w Internecie, ale niekoniecznie musi prowadzić do ogromnej sprzedaży gier.
Ponieważ o tym wspomnieliśmy, naprawdę uważamy, że gracze byliby naprawdę podekscytowani, gdyby Microsoft zaprezentował grę Martwy lub żywy Lub Ninja Gaiden jakiś projekt na wydarzeniu. Nawet jeśli okaże się, że jest wieloplatformowa, jak obecnie są te gry, Tecmo Koei zdobyło skojarzenie z tą marką, dzięki czemu takie ogłoszenie odbiło się szerokim echem.
Jesteśmy pewni, że nie jesteśmy jedynymi, którzy mogą wymyślić wymarzoną listę wznowień klasycznych japońskich gier, które nigdy nawet nie zostały sprowadzone na Zachód, począwszy od Policjanauci Do Syndrom zmierzchu Do Laguna Bahamutaz których ten ostatni również jest własnością Square Enix. Zobaczymy więc, czy Microsoft zaprezentuje dwie gry na Xbox Developer Direct, jeśli nie więcej.