Przyszłość RGG Studio leży w przeszłości Japonii.
Studio Ryu Ga Gotoku ujawniło Projekt Stulecia.
Sega ujawniła nowy zwiastun nadchodzącego tytułu. Wydaje się, że akcja gry rozgrywa się w Japonii z przełomu wieków i nie jest do końca jasne, czy będzie istniało bezpośrednie lub styczne powiązanie z Japonią. Yakuza / Ryu Ga Gotoku / Jak Smok zawody sportowe.
To najnowsze rozszerzenie studia od czasu sukcesu, jakim było udostępnienie gier Like A Dragon na wielu platformach. W tym roku wypuścili Jak smok: nieskończone bogactwoI Virtua Fighter 5 REVO ukaże się przed końcem tego roku. Niedawno też ogłosili Jak smok: Pirat Yakuza na Hawajachktóry pojawi się również w 2025 r.
Wygląda na to, że Studio Ryu Ga Gotoku jest skłonne poszerzyć zakres Project Century, ponieważ widzimy znacznie większą ilość przemocy niż nawet ich Yakuza zawody sportowe. Może to odzwierciedlać scenerię gry, ponieważ Japonia z pewnością doświadcza zamieszania w okresie przechodzenia w stronę nowoczesności.
Wydaje się, że w tym tytule pojawiają się również elementy fantasy lub science fiction, ponieważ jeden z wrogów jest zdecydowanie większy, niż można by to uznać za realistyczny.
Można wrócić do anime Samuraj X Kyoto wskazuje na podobne ustawienie i może przynajmniej częściowo sugerować, do czego dąży Sega. Możliwe jest również, że akcja będzie nieco bliższa teraźniejszości, mniej więcej w tym samym czasie, co akcja Godzilla Minus Jeden.
Zauważyliśmy również, że zwiastun nie zawiera misji pobocznych i minigier, które były dostępne w wersji Yakuza/Jak Smok gry są znane. Być może zostanie to ujawnione później, ale czy jest możliwe, że Studio Ryu Ga Gotoku planuje tym razem stworzyć zupełnie inną grę?
Bohater jest anonimowy i przez cały zwiastun nawet nie stoi twarzą w twarz z widzem. Zamiast tego celowo otrzymujemy bezpośredni widok na kurtkę bohatera, co może mieć inne znaczenie w związku z nazwą i motywem gry.
Ponieważ Ryu Ga Gotoku Studio wyłania się obecnie jako duże studio firmy Sega z siedzibą w Japonii, z siedzibą w klasie AAA, wydaje się, że powinniśmy z niecierpliwością czekać na nową generację gier tej firmy, przynajmniej przez kilka następnych lat.
Podczas gdy Yakuza gry nie stały się tak duże jak np Grand Theft AutoSega zgromadziła wystarczającą liczbę uwięzionych fanów, aby w końcu wyznaczyć firmie Sega szerszy kierunek.